-
„Ogród Prozerpiny” Swinburne’a
***I porzuciwszy gniew, nadzieję, pychę,Wolni od pragnień i wolni od burz,Dziękczynnych westchnień ślemy modły ciche,Ktokolwiek jest tam pośród gwiezdnych głusz,Za to, że minąć dniom żywota dano,Za to że nigdy raz zmarli nie wstanąi rzek gwałtownych nurt zmącony pianą,Zawinie kiedyś w głąb wieczystą mórz..„Ogód Prozerpiny” – zakończenienapisał Algernon Charles Swinburnetłumaczył Wilam Horzyca „Garden of Proserpine” –…
-
Blaszane ludziki i fałszywe wspomnienia
— „Wie pan, ja jestem taka inna”… — „Wiesz, miałam taki dziwny sen. Śniło mi się bardzo dziwne schronisko”… — „Czy wierzysz, kochany w świat blaszanych ludzików?” — „Wiesz, gdy byłam taką małą, malutką dziewczynką, pragnęłam zamieszkać na księżycu, zupełnie sama”. Tak albo podobnie brzmiały wyznania dziewczyn z drugiej połowy lat pięćdziesiątych. Chłopcy nie tylko…
-
„Snowy morning” Lilian Moore
Wake gently this morning to a different day. Listen. There is no bray of buses, no brake growls, no siren howls and no horns blow. There is only the silence of a city hushed by snow. . napisała Lilian Moore „Jest tylko cisza miasta ukojonego przez śnieg.” /free foto/
-
T. S. Eliot – „Wiatr zerwał się o czwartej rano”
Wiatr zerwał się o czwartej rano Wiatr zerwał się, uderzył w dzwony Chwiejne pomiędzy życiem a śmiercią Tutaj w sennym królestwie śmierci Budzi się echo walk szalonych Czy to sen czy co innego Że powierzchnia poczerniałej rzeki Jest obliczem, co poci się łzami? Łuna obozu potrząsa włóczniami. Tutaj zza tamtej rzeki śmierci Tatarscy jeźdźcy grożą…
-
Wiersz Kingsleya Amisa
Gdybyś odwiedził nas znowu, Pozostań trochę dłużej – Rozejrzyj się. I Doświadcz głodu, Obłędu, choroby, wojny; Słyszałeś o tym, to prawda, gdy Byłeś tu ostatnio. Na własnej skórze, to jednak co innego. A może spróbujesz też, śmiało, seksu, małżeństwa, dzieci? Dobre to wszystko; lecz jakby z domieszką pewnego ryzyka: wyrzutów i bólu, i swoistego lęku:…
