-
Derek Mahon – „Liście”
Więźniowie nieskończonego wyboru Wybudowali sobie dom W polu pod lasem I żyją w pokoju. Jest jesień, i martwe liście W drodze do rzeki Pukają do okien jak ptaki Lub odbijają się na drodze. Jest gdzieś przyszłe życie Martwych liści, Stadion wypełniony wiecznym Szelestem i poszeptem. Gdzieś w niebie Straconych przyszłości Te życia, które mogliśmy przeżyć…
-
„Liście” Dereka Mahona
Więźniowie nieskończonego wyboru Wybudowali sobie dom W polu pod lasem I żyją w pokoju. Jest jesień, i martwe liście W drodze do rzeki Pukają do okien jak ptaki Lub odbijają się na drodze. Jest gdzieś przyszłe życie Martwych liści, Stadion wypełniony wiecznym Szelestem i poszeptem. Gdzieś w niebie Straconych przyszłości Te życia, które mogliśmy przeżyć…
-
Derek Mahon – „Nieme fenomeny”
według Nervala Oto twój wielki błąd: nie cenisz satyry Rzuconej między nieme fenomeny. Bądź silny, jeśli musisz, twa szorstka hegemonia Ch… znaczy dla ospałego słonecznika Lub wygasłego wulkanu. Czy wiesz cokolwiek O teoriach rewolucyjnych przedstawionych Przez rzepę albo o życiu seksualnym sztućców? Wszystko jest dopuszczalne, tak mówił Pitagoras. Jakiś zwyczajny ogrodowy murek z cegieł, taki…
-
Derek Mahon – “Mateusz V. (29-30)”
Wiersz pt. „Mateusz V. (29-30)” Dereka Mahona w tłumaczeniu Piotra Sommera. Panie, zgrzeszyło oko moje, więc wyłupiłem je. Przedstaw sobie mój smutek kiedy obraza trwała dalej. Wyłupiłem drugie; ale obraza trwała dalej. Teraz, w ciemności, i po omacku, zgoliłem głowę. (Obraza trwała dalej.) Usunąłem ucho, potem drugie, rozprawiłem się z nosem. Obraza trwała dalej. Przedstaw…
