-
Przedzimie
Obraz wyjątkowo piękny i całkiem na czasie, gdyż właśnie nadchodzi przedzimie (szaruga jesienna) – okres na styku jesieni i zimy, z przymrozkami, pierwszym śniegiem i mniejszą ilością naturalnego światła: jest to najbardziej zachmurzona pora roku. Zawsze można doświetlić się sztuką. Adam Hargreaves – „Pierwszy mróz, długie cienie” (2009) „W okresie przedzimia część zwierząt zapada w sen zimowy,…
-
Jesienne zegary
Na wszystkich zegarach trwa jesień, Nawet gdy wskazówki stoją. Czas, brat wieczności, odmierza chwile. Jesienią je skraca… Wrześniowe o piętnaście minut, Październikowe o godzinę, Listopadowe o pół dnia. Ciemność, przybywa sen, Odbiera pamięć o wieczności, Coraz bardziej odległej. Free foto & Anna Hollerer ilustration
-
Koty na jesień
Koci wiersz na jesień oraz kocie obrazki niebanalnego twórcy. Autorzy to dwóch Franciszków – Franciszek Klimek i Franco Matticchio. A jesień nadchodzi wielkim krokami… Właściwie już nadeszła; wbrew kalendarzowi, oczekiwaniom i chęciom. Cóż począć. Trzeba zwolnić obroty życia. *** „Bo koty są dobre na wszystko: na wszystko co życie nam niesie, bo koty, to czułość…
-
„Jesienny żart” Kazimiery Iłłakowiczówny
Klon krwawy i żółta lipa liście, listeczki sypią. Zrzuca je ptak lecący, strąca osa niechcący. Wiatrowi na płacz się zbiera, że liście się poniewiera; chodzi dołem i górą i zbiera je oburącz, i płacze nad nimi deszczem, po gałęziach je mokrych wiesza. Nic z tego … Oczywiście. Potem mówią, że wiatr zrywa liście. /napisała Kazimiera…
-
„Jesienny wieczór” – Fiodor Tiutczew
Jest w świetlistości przedjesiennych zmierzchów Tkliwy, tajemny czar zadumy, Złowieszczy blask i barwność drzew w rozpierzchu, Czerwiennych liści lekkie, czule szumy. I cichy błękit, co się mgliście chmurzy, Że ziemia wokół smutnie sierocieje, I jak przeczucie nadchodzącej burzy Czasem porywczy, chłodny wiatr zawieje. Znużeniem wszystko, wyczerpaniem tchnie, Uśmiechem cichym schyłku i więdnienia, Co u rozumnej…
-
Jerzy Liebert – „Początek jesieni” i „Moja wiara”
Początek jesieni Jabłka na drzewach tańczą. Szum wznosi się i odchodzi. Słońce nagle przygrzeje, Wiatr się zerwie — ochłodzi. Uśmiecham się. W uśmiechu Jest cała prawda smutku. Ale nikt, nikt nie widzi, Jak płaczę pocichutku. I tylko popętane, Na wielkich łąkach konie, Też troskę mają w oczach I liżą moje dłonie. Przestrzenie, o przestrzenie! Jesieni…
-
Samotność nieoswojona
Wybitny reporter Krzysztof Kąkolewski naliczył podobno 27 rodzajów samotności. Jako skromna i nieprofesjonalna obserwatorka życia, doszukałabym się może tylko kilku. Wystarczy. Nadchodzi wiosna. Samotni poczują się jeszcze bardziej samotni. Niezmienne, jak rytm przyrody i jak radość ze znalezienia pierwszego przebiśniega. Kochający pokochają jeszcze mocniej albo się rozstaną. Labirynt emocji. Prostota świata. „Czy nie spotkaliśmy się…
-
Robert Frost – „Łata starego śniegu”
Zalegająca w rogu łata starego śniegu, Którą powinienem był wziąć za Porwaną przez wiatr gazetę Zatrzymaną tam przez deszcz. Upstrzona brudem przypominającym Drobny druk rozlany po całości, Najnowsze wiadomości, które zapominałem — Jeśli kiedykolwiek je czytałem. /napisał Robert Frost/ /tłumaczenie Monika, autorka strony „Iskierki”, tłumaczenie surowe/ A Patch of Old Snow There’s a patch of…
-
„Jesień” Edwarda Stachury
Zanurzać zanurzać się w ogrody rudej jesieni i liście zrywać kolejno jakby godziny istnienia Chodzić od drzewa do drzewa od bólu i znowu do bólu cichutko krokiem cierpienia by wiatru nie zbudzić ze snu I liście zrywać bez żalu z uśmiechem ciepłym i smutnym a mały listek ostatni zostawić komuś i umrzeć /Edward Stachura/
-
„Niektóre drzewa” Johna Ashbery’ego
Te są zadziwiające: każde Łączy się z sąsiadem, jak gdyby zmowa Była nieruchomym spektaklem Umawiając się przypadkiem Na spotkanie dziś rano tak daleko Od świata i na zgodę Z nim, ty i ja Jesteśmy nagle tym, czym drzewa próbują Powiedzieć nam, że jesteśmy: Że ich zwykła tam obecność Coś znaczy, że wkrótce Możemy dotykać, kochać,…
