-
Robert Frost – „Pustkowia”
Śnieg pada, noc zapada, śpiesznie, och, jak śpiesznie,Nad polem, które minę, gdy całkiem się zmierzchnie,I prawie całą ziemię gładko śnieg okrywa,Tylko badyle sterczą nad biała powierzchnię. Bory dokoła mają na własność to rżysko.Leśny zwierz śpi, zaszyty w ciepłe legowisko.Zbyt nieobecny duchem, prawie się nie liczę;Lecz samotność mnie włącza w swój krąg – mimo wszystko. Jeśli…
