-
Stare rosyjskie ilustracje
Obrazki z krainy dzieciństwa, świata niecyfrowego, zaledwie elektrycznego. Papier, kolor i druk. Kosmos wyobraźni, plastelina jaźni. Przypomniane, niezapomniane, w plikach duszy schowane. Tu więcej ilustracji i pocztówek z tego źródła >>
-
Wieczór
Wieczorne światło ożywi, ogrzeje to co wystygło, przygasło, spłowiało, przybladło… Cały dzień, kawał życia, dawne uczucia.
-
Wielkanoc na Wschodzie
W tym roku Wielkanoc w Kościele Prawosławnym i w innych Kościołach obrządku wschodniego wypadła dopiero 1 maja. Nazywana jest tam Paschą lub Zmartwychwstaniem Chrystusowym (Pańskim). Stara wiara ortodoksyjna, ta która przybliża do dawnych czasów. Pełnia barw, ich jaskrawość, bogata ornamentyka, symbole i napisy. Tak jakby człowiek chciał przez to znaleźć się bliżej Boga. Bliżej czegoś…
-
Mały Książę i ślimak
W moim „Małym Księciu” ślimaka nie było… Ciekawe co miał mu powiedzieć i w którym momencie historii. Może to: „Nie ważne, jak wolno idziesz, o ile się nie zatrzymujesz.” Jedna z ilustracji przygotowanych do „Małego Księcia” (1943), akwarela wykonana przez autora książki – Antoine’a de Saint-Exupéry’ego.
-
Eugenio Montale o robaczku
*** Drogi mały robaczku, którego nie wiem czemu nazywano muszką, tego wieczoru niemal w ciemności, kiedy czytałem Deuteroisaia, zjawiłaś się tuż obok mnie, lecz nie miałaś okularów, nie mogłaś mnie zobaczyć, ani też ja nie mogłem bez tego odblasku, rozpoznać w mroku ciebie. /napisał Eugenio Montale, tłum. Urszula Kozioł/ /z cyklu „Xenia”, 1963/ „Deutero-Izajasz (rozdziały…
