-
William Peskett – „Gwiazda i morze”
Ta gwiazda, którą widzę teraz wmieszaną w jasny telegraf nocy, dawno się wypaliła i wybuchła. Powolna wędrówka oparów jej światła przez przestrzeń pozwala na moment zajrzeć w przeszłość. Radosny podróżnik w czasie zapominam, co dzieli mnie od prawdy. Chłodna woda z południa wytapia się mrocznie z połyskliwej czapy. Siedem lat minie, zanim prądy płynące z…
