„Ogród Prozerpiny” Swinburne’a

***
I porzuciwszy gniew, nadzieję, pychę,
Wolni od pragnień i wolni od burz,
Dziękczynnych westchnień ślemy modły ciche,
Ktokolwiek jest tam pośród gwiezdnych głusz,
Za to, że minąć dniom żywota dano,
Za to że nigdy raz zmarli nie wstaną
i rzek gwałtownych nurt zmącony pianą,
Zawinie kiedyś w głąb wieczystą mórz.
.
„Ogód Prozerpiny” – zakończenie
napisał Algernon Charles Swinburne
tłumaczył Wilam Horzyca

Vogel - Ogród Powązki
„Ogród Powązki” – Zygmunt Vogel (1764-1826)

„Garden of Proserpine” – całość
W komentarzach pod tym wpisem pojawił się jeszcze cały „Ogród Persefony” w tłumaczeniu Stanisława Barańczaka.

Rilke – „Co zrobisz, gdy ja umrę…”

***
Co zrobisz, gdy ja umrę, Panie?
Jam dzban twój (kiedy zbiję się w kawały?)
Jam napój twój (kiedy się kwaśny stanie?)
Jam twe rzemiosło, twe ubranie,
beze mnie stracisz sens twój cały.

Beze mnie, po mnie, dom postradasz,
w którym cię bliskie słowa grzały.
Spadnę z twych ciężkich stóp, jak spada
ten, którym jest twój aksamitny sandał.

Twój płaszcz nie będzie ci osłoną.
Twój wzrok, który, jak ciepłym łożem
wdycham policzkiem moim, Boże
szukać mnie będzie w każdej porze,
aż go utuli o wieczorze
obcych kamieni zimne łono.

Co będzie z Tobą? Ja się trwożę.

/napisał Rainer Maria Rilke/
/tłumaczył Mieczysław Jastrun/

jesienne liście na ziemi
liście