***
stłuczone serca
kurz na choince
zegary poświąteczne
💖🎄🕰️
błędna iskra
żar serc papierowych
postaci
✨🎄👩❤️👨
miłość
krótsza niż mgnienie
wskazówki zegara
🕯️💞🕰️

***
Wszystkiego Najlepszego Nowym Roku!
/ZAWARTOŚĆ TREŚCIOWA KATEGORII BĘDZIE UZUPEŁNIANA/
Moje wiersze i wierszyki
***
stłuczone serca
kurz na choince
zegary poświąteczne
💖🎄🕰️
błędna iskra
żar serc papierowych
postaci
✨🎄👩❤️👨
miłość
krótsza niż mgnienie
wskazówki zegara
🕯️💞🕰️

Na wszystkich zegarach trwa jesień,
Nawet gdy wskazówki stoją.
Czas, brat wieczności, odmierza chwile.
Jesienią je skraca…
Wrześniowe o piętnaście minut,
Październikowe o godzinę,
Listopadowe o pół dnia.
Ciemność, przybywa sen,
Odbiera pamięć o wieczności,
Coraz bardziej odległej.
Obrazki z krainy dzieciństwa,
świata niecyfrowego, zaledwie elektrycznego.
Papier, kolor i druk.
Kosmos wyobraźni, plastelina jaźni.
Przypomniane, niezapomniane,
w plikach duszy schowane.



Wieczorne światło ożywi, ogrzeje to co
wystygło, przygasło, spłowiało, przybledło.
Cały dzień, kawał życia, dawne uczucia.

Co pozostało po Starym Roku?
Stare marzenia do odnowienia
i dawne smutki do zapomnienia.
Wejdź w Nowy Rok z nadzieją,
niech się dobre rzeczy dzieją.
Szczęśliwego Nowego Roku!

„Trzeba tylko iść naprzód w ciemnościach, trochę na oślep i próbować czynić dobrze.”
– Albert Camus, Dżuma
” … i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.”
– Max Ehrmann, poemat Dezyderata
„Utwór powstał w 1927 roku. W 1933 r. autor złożył go w formie życzeń na Boże Narodzenie dla przyjaciół.” /wikipedia/
„Bardzo wielu ludzi o wielkim poczuciu humoru broni się właśnie humorem przed absurdem życia, przed lękiem…”
— powiedział o Mrożku Tomasz Jastrun w radiu.
***
Tak proste i tak trudne. Ogarnąć
chaos i absurd humorem.
Jak gdyby nigdy nic.
Udać, że nas nie obchodzi.
Że tylko śmieszy.
Czasami do rozpuku.
Ile odwagi trzeba.
Aby zabić lęk.
źródło: www.freefoto.com
Na pustym polu szare drzewo
z koroną czarnych ptaków.
Wewnątrz,
poprzez pień i konary,
wędrują wspomnienia wielkiego lasu.
Opuszczają drzewo;
roznoszą się w pustych, jasnych przestrzeniach.
Wabią ptaki. Przepływając przez ich gardła,
zamieniają się w wielki śpiew rozpaczy,
który przenika grunt, docierając do korzeni.
Drzewo pochyla się, maleje.
Nie może znieść narastającego smutku.