Zaduszki 2015

W oczekiwaniu na to co nieuniknione,
udając że prawie nie czekamy,
wykonując mnóstwo czynności,
odwiedzamy też groby zmarłych.

Płomień, światło, pamięć, nadzieja.

***

„Krótki czas życia mojego
Nie uznałem świata tego
Wziął mnie Pan Bóg z tego świata
Bym w niebie używał lata.”

– fragment kurpiowskiej pieśni pogrzebowej „Na smętarzu mieszkać będę”

Zaduszki (2 listopada)…

„Dawniej zwyczaj zakazywał tego dnia wykonywania niektórych czynności, aby nie skaleczyć, nie rozgnieść czy w inny sposób nie znieważyć odwiedzającej dom duszy. Zakazane było: klepanie masła, deptanie kapusty, maglowanie, przędzenie i tkanie, cięcie sieczki, wylewanie pomyj i spluwanie.” /wikipedia/

Celebrating-All-Saints-Day
Wszystkich Świętych w Szwecji (sobota pomiędzy 31. X. a 6. XI), cmentarz leśny w Sztokholmie / foto: sweden.se

Prorocy, święci i męczennicy

All-Saints
Fra Angelico – „Wszyscy Święci” (1423-24), źródło: Wikimedia Commons

Religia, ciało i dusza

RELIGIA, CIAŁO I DUSZA
„Niektórzy alergicznie reagują na słowo ‚religia’, gdy tymczasem jest to nauka o Duchu, bez którego życie nie mogłoby istnieć. Duch jest podstawą i przejawem każdego istnienia.”
– Marek Główczyk

Czy milsze jest nam towarzystwo ludzi wierzących tylko we własne neurony (zagorzali ateiści), czy jednak tych którzy szukają wyższych sił sprawczych (tzw. wierzący agnostycy), czy też ludzi w wierzących w Boga swojej religii?

Ateiści zawsze wydawali mi się nieco smutni, pozbawieni głębszej nadziei. Ich wiary w ludzkość, czy człowieczeństwo, nie można chyba traktować jako oparcia, zwłaszcza biorąc pod uwagę, co „ludzkość” wyczynia mimo mijających wieków i tysiącleci, mimo postępu technicznego, mimo nauk historii. Możliwe, że to mylne wrażenie. Sama jestem agnostyczką.

Święta Bożego Narodzenia, okres świąteczno-noworoczny, czas podniosły, czas kiedy duchowość stara się przemówić do nas choćby poprzez estetykę świątecznych ozdób i kart.

***
Karty świąteczne z początku lat 60, USA. Po kliknięciu na obrazek – większa kopia.

A to jedna z tablic na Pinterest ze starymi kartami bożonarodzeniowymi:

Dziady Mickiewicza i Novi Singers w Dzień Zaduszny

Zaduszki, czyli Dzień Zaduszny, który przypada 2 listopada, można uznać za odpowiednik prasłowiańskiego święta Dziadów. Ten ludowy, pogański zwyczaj stał się inspiracją do „Dziadów” Adama Mickiewicza, Pierwsze części dramatu, „Dziady część II” i „Dziady część IV”, tzw. „Dziady kowieńsko-wileńskie”, były tworzone się w latach 1820-1822 (publikacja w roku 1823 roku).

„Dziady część IV”, fragmenty.

KSIĄDZ

Dzieci, wstawajmy od stoła!
Teraz, po powszednim chlebie,
Klęknijcie przy mnie dokoła,
Podziękujmy Ojcu w niebie.
Dzień dzisiejszy Kościół święci
Za tych spółchrześcijan dusze,
Którzy spomiędzy nas wzięci
Czyscowe cierpią katusze.
Za nich ofiarujmy Bogu.

(…)

PUSTELNIK
(z żalem)

Inni błądzą, Ksiądz w małym, ale własnym domu,
Czy to na wielkim świecie pokój lub zamieszki,
Czy gdzie naród upada, czy kochanek ginie,
O nic nie dbasz usiadłszy z dziećmi przy kominie.
A ja się męczę w słotnej, ciemnej porze!
Słyszysz, jaki szturm na dworze?
Czy widzisz łyskanie gromu?

(ogląda się)

Błogosławione życie w małym, własnym domu!

(…)

GUSTAW

Wstydź się, wstydź się, mój ojcze, gdzie rozum? gdzie wiara?
Krzyż jest mocniejszy niżli wszyscy ludzie twoi,
A kto się Boga boi, ten się nic nie boi.

/źródło/

Preludium e-moll Chopina należy do cyklu preludiów na fortepian (op. 28), powstałych na Majorce w latach 1836-1839; zalicza się do kategorii preludiów elegijnych.

Grupa Novi Singers śpiewa Preludium e-moll Chopina, nagranie ukazało się w roku 1971 (płyta wytwórni Polskie Nagrania Muza).

Boże Narodzenie – świąteczny dzień

Siedzimy przed telewizorem i oglądamy te same filmy/programy, co roku te same. „Potop”, „Kevin sam w domu”, programy z kolędami, itp. Kiedyś ludzie siadali przy piecu, kominku i śpiewali kolędy, w naszym dawnym chrześcijańskim świecie. Powtarzalność pewnych czynności, rytuały, które pomagają nam przetrwać, czuć się szczęśliwszymi.

***

Szczęśliwych Świąt!

stara kartka bożonarodzeniowa, dzieci w lesie z sarną
stara kartka bożonarodzeniowa (1911)  „Radosnych Świąt”
stara kartka bożonarodzeniowa, kot przed kominkiem
stara kartka bożonarodzeniowa, kot przed kominkiem, „Wesołych Świąt”

„Zaduszki” Konwickiego, samotność bohaterów

„Zaduszki” Konwickiego. Rozmaite oblicza samotności. Miłość obok śmierci, śmierć dodaje sensu miłości.

Minęła wojna, nadeszły nowe czasy. Stary, chorujący Żyd czeka na śmierć w rodzinnym miasteczku. W czasie wojny stracił najbliższą rodzinę oraz większą część majątku. Najbliżsi na cmentarzu i stare miejsca, do których jest przywiązany; to wszystko powstrzymuje go przed wyjazdem do krewnych za granicę. Nagle w miasteczku pojawia się para młodych ludzi, którzy, tak jak Goldapfel, ocaleli z zawieruchy wojennej. Przyjechali, aby odnaleźć swoją miłość i w tym celu muszą rozliczyć się z demonami przeszłości. Zatrzymują się w hoteliku, w którym mieszka żyjący już tylko przeszłością Goldapfel, który teraz zaczyna szukać kontaktu z nowo przybyłymi, bo, jak sam mówi, może ogrzać się ich ciepłem. Ciepłem szczęścia innych ludzi, tym czego prawdopodobnie brakuje mu w miasteczku.

Goldapfel mówi: „A jak traficie państwo drugi raz do naszego miasteczka, to ja będę czekał. Jeżeli dożyję… „

„Zaduszki” (1961), reż Tadeusz Konwicki, zdjęcia Kurt Weber. Rolę Goldapfla gra Włodzimierz Boruński.


„Nie śmierć roz­dziela ludzi, lecz brak miłości.”
Jim Morrison

„Kochaj in­nych, tych, którzy ci zos­ta­li, i mów im to. Nie zwle­kaj. To je­dyna rzecz, której śmierć może nas nau­czyć: że nie ma nic pil­niej­sze­go jak miłość.”
Éric-Emmanuel Schmitt

„Miłość, która zap­rawdę rzad­ko występu­je w życiu w sta­nie czys­tym, po śmier­ci jaśnieje na wszys­tkie stro­ny i jest naj­częstszym z uczuć.”
Erich Maria Remarque

„Bo zdążyli ra­zem już ty­le przeżyć, żeby pojąć, że miłość jest miłością o każdej porze i w każdym miej­scu, ale im bliżej śmier­ci, tym bar­dziej jest intensywna.”
Gabriel García Márquez


„Zaduszki” Konwickiego – wóz z wieńcami zaduszkowymi

Jesienne cytaty – przemijanie

„Bije zegar godziny, my wtedy mówimy,
jak ten czas szybko mija, a to my mijamy”.
Stanisław Jachowicz (1796-1857)

„Gdyby śmierci nie było nikt z nas by już nie żył.
Przemijamy jak wszystko, by w ten sposób przetrwać.”
Jan Twardowski (1915-2006)

„Istota wspomnień polega na tym, że nic nie przemija.”
Elias Canetti (1905-1994)

cytat z Jachowicza, koło z liści

cytat z Twardowskiego, kartka w liściach

cytat z Canetti'ego, liście klonu na gałęzi

Od siebie dodam to, co napisałam w jednym z komentarzy:
„Śmierć wyznacza granice, tworzy definicję życia.”

Samotność nieoswojona

Wybitny reporter Krzysztof Kąkolewski naliczył podobno 27 rodzajów samotności. Jako skromna i nieprofesjonalna obserwatorka życia, doszukałabym się może tylko kilku. Wystarczy.

Nadchodzi wiosna. Samotni poczują się jeszcze bardziej samotni. Niezmienne, jak rytm przyrody i jak radość ze znalezienia pierwszego przebiśniega. Kochający pokochają jeszcze mocniej albo się rozstaną. Labirynt emocji. Prostota świata.

Jacek Yerka "Wiosna"
Jacek Yerka (ur. 1952) – „Wiosna” / Foto: www.yerka.ovh.org

Zeszłego roku w Marienbadzie
„Zeszłego roku w Marienbadzie” (1961) – kadr z filmu

„Czy nie spotkaliśmy się w zeszłym roku w Marienbadzie?”

– cytat z filmu „Zeszłego roku w Marienbadzie” (reż. Alain Resnais, 1961)

zeszłego roku w marienbadzie
„Zeszłego roku w Marienbadzie” – kadr z filmu

Zaduszki. Refleksje nad życiem i śmiercią.

Zaduszki przypadają 2 listopada, w dzień po Wszystkich Świętych. To chwila refleksji nad znikomością, ułomnością i kruchością ziemskiego życia, nad sensem śmierci. Wspominamy zmarłych, odwiedzamy cmentarze, uczestniczymy w modlitwach i przyozdabiamy groby. Bywa że dopiero tego dnia odkrywa się sens życia.

Tradycja stawiania zniczy na grobach pochodzi od dawnego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach; wierzono że ogrzeją błąkające się po ziemi dusze. Zaduszki zastąpiły pogańskie święto Dziadów, pradawny obrzęd Słowian i Bałtów. Dziady odprawiano dwa razy do roku, wiosną i jesienią (jesienne w noc z 31 października na 1 listopada, a według innych źródeł – 2 listopada; wiosenne około 2 maja, według faz księżyca). Miały one na celu nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych i zdobycie ich przychylności.

Współcześnie Dziady obchodzone są przez rodzimowierców słowiańskich, spadkobierców przedchrześcijańskiej wiary Słowian. Obchody Dnia Zadusznego zapoczątkowano w chrześcijaństwie w roku 998, jako przeciwwagę dla pogańskich obrządków czczących zmarłych. Obecnie groby odwiedza się głównie w dzień Wszystkich Świętych, zwanym Świętem Zmarłych, dzień wolny od pracy.

Do zwyczaju Dziadów nawiązuje Adam Mickiewicz w dramacie „Dziady” część II. Akcja toczy się w Dzień Zaduszny (w nocy). W kaplicy zebrała się grupa ludzi z pobliskiej wioski. Obrzędowi przewodniczy Guślarz; wzywa dusze czyśćcowe, by powiedziały, czego im trzeba do osiągnięcia zbawienia, i by posiliły się z żywymi.

A to Upiór z IV części „Dziadów”, ilustracja, która mnie przerażała w dzieciństwie, i którą można potraktować jako nawiązanie do nastroju Halloween, dziwnego amerykańskiego „święta duchów” (obchodzonego nocą 31 października); święta nieco przerażającego, dziwacznego, ale meksykański makabreskowy Dzień Zmarłych wydaje się jeszcze dziwaczniejszy.

Upiór, Dziady IV, rysunek Jankowskiego
Upiór, „Dziady” część IV, rys. Czesław Jankowski