Jesiennik-niecodziennik. Yuko Higuchi

Antropomorfizacja czy animorfizacja?
Grafiki artystki Yuko Higuchi.
Strona autorki >>

yuko-higuchi
Yuko Higuchi
yuko higuchi
Yuko Higuchi
higuchi-yuko
Yuko Higuchi

Zwierzęta Wilkonia

Oczywiście jest tych zwierząt więcej niż tu… Znany mi od dziecka Józef Wilkoń (ur. 1930), artysta dla dorosłych i ilustrator książek dla dzieci.

Józef Wilkoń o zwierzętach:

„Wypowiadanie się przez zwierzęta jest moją obsesją. Mam nadzieję, że czemuś to służy, że coś mogę w ten sposób wyrazić, powiedzieć o ludziach, używając zwierzęcia jako metafory. Najpierw trzeba poznać zwierzęta. Zapamiętać jak wyglądają, jak zachowują się w ruchu. A później należy nauczyć się je namalować w różnych pozach, o różnej porze dnia i nocy.
Jeżeli artysta chce namalować zwierzęta rzetelnie, musi pokazać, jak wyrażają emocje: radość, smutek, myślenie, zadumę. Gdy artysta jest zdolny, potrafi nawet oddać zapach i smak owoców, które one zjadają.”
/źródło cytatu i obrazki/

Mam wrażenie, że teraz już wszyscy wypowiadają się przez zwierzęta. W malarstwie i grafice. Zastąpiły one dawne krajobrazy, portrety ludzi czy martwe natury, tworzenie których jest teraz znacznie mniej potrzebne. Poza tym, człowiek odnalazł się w zwierzęciu, a zwierzę zostało zhumanizowane.

kotek1

kotek8

wilkon_jozef6

Źródło ilustracji i więcej obrazków >>

wilkoń - koty
Józef Wilkoń – „Rosalind das Katzenkind” (Piotr Wilkoń) / źródło

Stare rosyjskie ilustracje

Obrazki z krainy dzieciństwa,
świata niecyfrowego, zaledwie elektrycznego.

Papier, kolor i druk.
Kosmos wyobraźni, plastelina jaźni.

Przypomniane, niezapomniane,
w plikach duszy schowane.

wróbelki
Autor: A. Dudnikov, ilustracja do wiersza G. Ladonschikova; pocztówka (1958) / żródło
niedźwiadki pocztówka
Autor: V. Frolov, „Niedżwiadki”; pocztówka (1959) / źródło
cielak na pastwisku
Autor: A. Plastov, „Cielak i pies”; pocztówka (1955) / źródło

Tu więcej ilustracji i pocztówek z tego źródła >>

Jajko wielkanocne inaczej

Dwie stare kartki. Angielska i rosyjska.

Wielkanoc 2015

Spokojnych, radosnych i wiosennych Świąt Wielkanocnych!

*****
Kartki wielkanocne z różnych krajów i okresów. Wschodnia duchowość kontra zachodnia luddyczność.

stara_kartka_wielkanocna_polska
Stara polska kartka wielkanocna / źródło: gniew.naszemiasto.pl
Вербное воскресенье Открытки картинки
Rosyjska kartka wielkanocna
Вербное Воскресенье!
Rosyjska kartka wielkanocna
kogda-pasxa-v-2014-godu
Rosyjska kartka wielkanocna
stara_kartka_wielkanocna_francuska
Kartka francuska, początek XX w. / źródło: liveinternet.ru
Stara kartka angielska
Przedwojenna angielska kartka wielkanocna
Stara kartka angielska
Przedwojenna angielska kartka wielkanocna

Nowy Rok 2015

Co pozostało po Starym Roku?
Stare marzenia do odnowienia
i dawne smutki  do zapomnienia.

Wejdź w Nowy Rok z nadzieją,
niech się dobre rzeczy dzieją.
Szczęśliwego Nowego Roku!

stara-kartka-noworoczna-koty
Stara holenderska kartka noworoczna / link

„Trzeba tylko iść naprzód w ciemnościach, trochę na oślep i próbować czynić dobrze.”
– Albert Camus, Dżuma

choinka_las_zwierzeta

” … i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.”
– Max Ehrmann, poemat Dezyderata

„Utwór powstał w 1927 roku. W 1933 r. autor złożył go w formie życzeń na Boże Narodzenie dla przyjaciół.” /wikipedia/

rosyjska-kartka-noworoczna_1985
Rosyjska kartka noworoczna, 1985

Koty na jesień

Koci wiersz na jesień oraz kocie obrazki niebanalnego twórcy. Autorzy to dwóch Franciszków – Franciszek Klimek i Franco Matticchio.

A jesień nadchodzi wielkim krokami… Właściwie już nadeszła; wbrew kalendarzowi, oczekiwaniom i chęciom. Cóż począć. Trzeba zwolnić obroty życia.

***
„Bo koty są dobre na wszystko:
na wszystko co życie nam niesie,
bo koty, to czułość i bliskość
na wiosnę, na lato, na jesień.

A zimą, gdy dzień już zbyt krótki
i chłodnym ogarnia nas cieniem,
to k o t – twój przyjaciel malutki
otuli cię ciepłym mruczeniem.”

— fragment piosenki „kociego poety” Franciszka Klimka, pt. „Koty, kotki, kocięta”

Franco Matticchio - Kot i kominek
Franco Matticchio / źródło: lindiceonline.blogspot.it
Franco Matticchio - Koty
Franco Matticchio
Franco Matticchio - Koci dom
Franco Matticchio

Tu jeszcze 20 innych grafik spośród wielu prac Włocha Franco Matticchio (ur. 1957):  50watts.com/Matticchio >>

Zaduszki. Refleksje nad życiem i śmiercią.

Zaduszki przypadają 2 listopada, w dzień po Wszystkich Świętych. To chwila refleksji nad znikomością, ułomnością i kruchością ziemskiego życia, nad sensem śmierci. Wspominamy zmarłych, odwiedzamy cmentarze, uczestniczymy w modlitwach i przyozdabiamy groby. Bywa że dopiero tego dnia odkrywa się sens życia.

Tradycja stawiania zniczy na grobach pochodzi od dawnego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach; wierzono że ogrzeją błąkające się po ziemi dusze. Zaduszki zastąpiły pogańskie święto Dziadów, pradawny obrzęd Słowian i Bałtów. Dziady odprawiano dwa razy do roku, wiosną i jesienią (jesienne w noc z 31 października na 1 listopada, a według innych źródeł – 2 listopada; wiosenne około 2 maja, według faz księżyca). Miały one na celu nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych i zdobycie ich przychylności.

Współcześnie Dziady obchodzone są przez rodzimowierców słowiańskich, spadkobierców przedchrześcijańskiej wiary Słowian. Obchody Dnia Zadusznego zapoczątkowano w chrześcijaństwie w roku 998, jako przeciwwagę dla pogańskich obrządków czczących zmarłych. Obecnie groby odwiedza się głównie w dzień Wszystkich Świętych, zwanym Świętem Zmarłych, dzień wolny od pracy.

Do zwyczaju Dziadów nawiązuje Adam Mickiewicz w dramacie „Dziady” część II. Akcja toczy się w Dzień Zaduszny (w nocy). W kaplicy zebrała się grupa ludzi z pobliskiej wioski. Obrzędowi przewodniczy Guślarz; wzywa dusze czyśćcowe, by powiedziały, czego im trzeba do osiągnięcia zbawienia, i by posiliły się z żywymi.

A to Upiór z IV części „Dziadów”, ilustracja, która mnie przerażała w dzieciństwie, i którą można potraktować jako nawiązanie do nastroju Halloween, dziwnego amerykańskiego „święta duchów” (obchodzonego nocą 31 października); święta nieco przerażającego, dziwacznego, ale meksykański makabreskowy Dzień Zmarłych wydaje się jeszcze dziwaczniejszy.

Upiór, Dziady IV, rysunek Jankowskiego
Upiór, „Dziady” część IV, rys. Czesław Jankowski