Po świętach. Impresja

***

stłuczone serca
kurz na choince
zegary poświąteczne
💖🎄🕰️

błędna iskra
żar serc papierowych
postaci
✨🎄👩‍❤️‍👨

miłość
krótsza niż mgnienie
wskazówki zegara
🕯️💞🕰️

Choinka: bombki i ozdoby choinkowe
choinka /ilustracja: Domena Publiczna/

***
Wszystkiego Najlepszego Nowym Roku!

Święta coraz lepsze – o Bożym Narodzeniu

Nierzadko, wręcz często, można trafić na teksty, reportaże, fotoreportaże, audycje radiowe, itp., o skromnych, biednych, siermiężnych, wprost byle jakich… świętach Bożego Narodzenia w PRL. Wymienione powyżej przymiotniki są przytoczeniem autentycznych określeń, z jakimi się spotkałam. Skromna, niemodna choinka, takież prezenty, proste dania nieobficie serwowane. I nagle wyskakuje dysonans, bo dla większości z nas były to najpiękniejsze dni w roku – cudowne dni, magiczny czas, wyczekiwane prezenty, pyszne jedzenie, itd. 🎄 Styl ówczesnego życia, jego poziom, poziom zamożności, i możliwości, nie stawiał prawie nikogo w pozycji wyczekiwania na „coś jeszcze lepszego”, tym bardziej na coś z drugiej dekady XXI wieku. Wtedy tamto było lepsze.

Co do samych ozdób choinkowych, te „retro” bywały zazwyczaj gustowniejsze niż wiele współczensnych stylów choinkowych.

„Krasnal i sarenka w lesie Boże Narodzenie 1958 PRL” / źródło: Myvimu – Pocztówki Artystyczne

***
Wesołych Świąt!

Boże Narodzenie – świąteczny dzień

Siedzimy przed telewizorem i oglądamy te same filmy/programy, co roku te same. „Potop”, „Kevin sam w domu”, programy z kolędami, itp. Kiedyś ludzie siadali przy piecu, kominku i śpiewali kolędy, w naszym dawnym chrześcijańskim świecie. Powtarzalność pewnych czynności, rytuały, które pomagają nam przetrwać, czuć się szczęśliwszymi.

***

Szczęśliwych Świąt!

stara kartka bożonarodzeniowa, dzieci w lesie z sarną
stara kartka bożonarodzeniowa (1911)  „Radosnych Świąt”

stara kartka bożonarodzeniowa, kot przed kominkiem
stara kartka bożonarodzeniowa, kot przed kominkiem, „Wesołych Świąt”

Robert Frost – „Przystając pod lasem w śnieżny wieczór”

wiersz na Wigilię

Wiem, czyj to las: znam właścicieli.
Ich dom jest we wsi; gdzieżby mieli
Dojrzeć mnie, gdy spoglądam w mroku
W ich las, po brzegi pełen bieli.

Koń nie wie, czemu go w pół kroku
Wstrzymałem: żadnych zagród wokół;
Las, lód jeziora – tylko tyle
W ten najciemniejszy wieczór roku.

Dzwonkiem uprzęży koń co chwilę
Pyta, czy aby się nie mylę.
Tylko ten brzęk – i świst zawiei
W sypiącym gęsto białym pyle.

Ciągnie mnie w mroczną głąb tej kniei,
Lecz woła trzeźwy świat nadziei
I wiele mil od snu mnie dzieli,
I wiele mil od snu mnie dzieli.

/napisał Robert Frost (1874-1963)/
/tłumaczył Stanisław Barańczak/

Stopping By Woods On A Snowy Evening

Whose woods these are I think I know.
His house is in the village, though;
He will not see me stopping here
To watch his woods fill up with snow.

My little horse must think it’s queer
To stop without a farmhouse near
Between the woods and frozen lake
The darkest evening of the year.

He gives his harness bells a shake
To ask if there’s some mistake.
The only other sound’s the sweep
Of easy wind and downy flake.

The woods are lovely, dark, and deep,
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep,
And miles to go before I sleep.

***
Najciemniejszy wieczór w roku… może właśnie Wigilia. Jego dom jest we wsi… kościół, dom Boga. I mile drogi bezsennej do Snu Wiecznego… /taką interpretację kiedyś znalazłam/

stara kartka bożonarodzeniowa, zaśnieżony kościół na wsi
stara kartka bożonarodzeniowa, 1906

Stare kartki bożonarodzeniowe

Dawne Święta.
Bez umedialnienia, gadżetyzacji i unifikacji świątecznych wzruszeń. Stare kartki bożonarodzeniowe.

Stara kartka bożonarodzeniowa, Kościół i drzewa w nocy

Stara kartka bożonarodzeniowa, Ostrokrzew i lód

Stara kartka bożonarodzeniowa, Koty i ostrokrzew

Stara kartka bożonarodzeniowa, Miasto i katedra w nocy

Stara kartka bożonarodzeniowa, Koty z jemiołą

Stara kartka bożonarodzeniowa, Wiejski kościół w śniegu

W komentarzach jeszcze trzy stare kartki w stylu „Szopka w Betlejem”.

Stare kartki noworoczne

stara kartka noworoczna, samochód
stara kartka noworoczna, Szwecja, 1909

stara kartka noworoczna, koty
stara kartka noworoczna, 1911

Stare kartki noworoczne. Wyłącznie noworoczne, nie bożonarodzeniowo-noworoczne.

Bogactwo symboli i motywów, a głównie bogactwo pomysłów i rozwiązań graficznych, czego mam wrażenie brakuje w dzisiejszych kartkach noworocznych, papierowych czy elektronicznych. Podejrzewam, że sprzedaż pocztówek była wtedy bardziej opłacalna, stąd ich obfitość.

Jestem po obejrzeniu całkiem sporej ilości starych kart, głównie sprzed I wojny światowej, w kilku miejscach w sieci. Najwięcej znalazłam na tej stronie. Można również tam znaleźć parę osobliwości. Zamieściłam trzy. Niestety zupełnie nie oddaje to bogactwa całości.

stara kartka noworoczna, bałwan i skrzat
stara kartka noworoczna, Niemcy

Jeszcze w kartach z lat 60-tych odnajduję echo tych starych klimatów. Potem, od lat 70, zaczęły królować mniej ciekawe pocztówki (świąteczne) z fotografi. W każdym razie tak mogę orzec na podstawie materiału badawczego, jaki mam w domu. Sama pocztówka pojawiła się na świecie w okolicach roku 1870.

Oglądając szerszy wybór wszystkich tych kart nie udało się uniknąć refleksji typu:

„To część tego pięknego świata, który  umarł wraz z początkiem Pierwszej Wojny Światowej.”

 

K. I. Gałczyński – „Przed zapaleniem choinki”

[…]
A podobno jest gdzieś ulica
(lecz jak tam dojść? którędy?)
ulica zdradzonego dzieciństwa,
ulica Wielkiej Kolędy.
Na ulicy tej taki znajomy,
w kurzu z węgla, nie w rajskim ogrodzie,
stoi dom jak inne domy,
dom, w którymżeś się urodził.
Ten sam stróż stoi przy bramie.
Przed bramą ten sam kamień.
Pyta stróż: „Gdzieś pan był tyle lat?”
„Wędrowałem przez głupi świat.”
Więc na górę szybko po schodach.
Wchodzisz. Matka wciąż taka młoda.
Przy niej ojciec z czarnymi wąsami.
I dziadkowie. Wszyscy ci sami.
I brat, co miał okarynę.
Potem umarł na szkarlatynę.
Właśnie ojciec kiwa na matkę,
że już wzeszła Gwiazdka na niebie,
że czas się dzielić opłatkiem,
więc wszyscy podchodzą do siebie
i serca drżą uroczyście,
jak na drzewie przy liściach liście.
Jest cicho. Choinka płonie.
Na szczycie cherubin fruwa.
Na oknach pelargonie
blask świeczek złotem zasnuwa,
a z kąta, z ust brata płynnie
kolęda na okarynie:
LULAJŻE, JEZUNIU
MOJA PEREŁKO,
LULAJŻE, JEZUNIU,
ME PIEŚCIDEŁKO.

(fragment)
/Konstanty Ildefons Gałczyński, 1947/

Nowy Rok